sobota, Październik 19, 2019
Flesch Mazowsza

Bliskie spotkanie z… wężem

W ubiegłym tygodniu Milanówek odwiedził nowy lokator. Niestety nie należał do tych chętnie oczekiwanych, bo był nim wąż. Zaskoczony i przestraszony mieszkaniec ulicy Wiatracznej widząc gada, zawiadomił straż miejską. Okazało się jednak, że to niegroźny i nieszkodliwy gatunek.

Zdarzenie miało miejsce ostatniego dnia lipca około godziny 12. Mieszkaniec jednej z posesji w Milanówku zaliczył spotkanie z nieoczekiwanym gościem. Był nim zaskroniec. Opisywane przez mężczyznę zwierzę miało być „sporych” rozmiarów. Niestety nie potrafił on określić gatunku węża. W takich sytuacjach ważne jest, aby nie podejmować działań samodzielnie przed przyjazdem służb. Węże mogą być niebezpieczne i trudno jest przewidzieć jak zareagują.

Po interwencji patrolu straży miejskiej okazało się, że wąż był w bardzo dobrej kondycji, a fakt, że znalazł się na terenie domu mieszkalnego świadczy o tym, że najprawdopodobniej szukał pożywienia i zgubił się. Nieproszonym gościem okazał się być metrowy zaskroniec – gad niestanowiący zagrożenia dla okolicznych mieszkańców. Patrol straży miejskiej zabezpieczył zwierzę oraz przeniósł do naturalnego dla niego środowiska z dala od domów mieszkalnych.

Co robić w sytuacjach, kiedy na naszej drodze stanie zwierzę, które wydaje się być niebezpieczne? Bardzo ważne jest, aby zachować szczególną ostrożność, nie drażnić i dotykać węża. Należy wyznaczyć strefę bezpieczną dla siebie oraz innych domowników i obserwować gada z takiej odległości.

Warto pamiętać również o tym, że zaskrońce są najpopularniejszymi wężami występującymi na terenie Polski. Nie są groźne, a wręcz boją się ludzi. Co więcej – objęte są ochroną. Dlatego nie krzywdźmy zwierząt, które nie chcą skrzywdzić także nas.

Aneta Czarnecka
Fot.: milanowek.pl

Like this Article? Share it!

About The Author

Comments are closed.