poniedziałek, Grudzień 9, 2019
Flesch Mazowsza

Czy Ferma Oldar fałszowała daty ważności jaj?

Dziennikarze programu „Uwaga!” TVN podjęli incognito pracę w zakładzie produkcji jaj należącym do Fermy Oldar ujawniając szereg nieprawidłowości. Producent „Jaj z Sokołowa” następnego dnia po emisji programu wydał oświadczenie, w którym oskarża TVN o manipulację.

Jak podali dziennikarze „Uwaga!” TVN w materiale wyemitowanym 21 czerwca, podczas pracy w Fermie Oldar, reporterzy mieli za zadanie sfałszowanie daty przydatności do spożycia partii jaj, których nie udało się sprzedać w terminie.

Szokujący materiał TVN

Nielegalny zabieg przedłużał ich termin ważności o kolejne kilka tygodni. Ponadto, na hali pojawiła się prezes firmy, która w opinii reporterów, nie zareagowała na trwającą tam procedurę.

W dalszej części materiału dziennikarze TVN opisali proceder handlu tzw. „czarnymi jajami” – jajami niezdatnymi do spożycia. Co więcej, zdaniem dziennikarzy programu „Uwaga!” pracownicy fermy sugerowali im możliwość zakupienia książeczki sanepidowskiej w Internecie.

W opublikowanym 22 czerwca oświadczeniu Prezes Fermy Oldar, Aleksandra Dębska, przeprasza kontrahentów spółki za zaistniałą sytuację i oskarża dziennikarzy TVN o manipulację.

Ferma oskarża dziennikarzy o manipulację

– Wyrażamy ubolewanie, że w wyemitowanym programie podane zostały informacje, które poddają w wątpliwość procedury dotyczące bezpieczeństwa i jakości w naszej firmie (…). Każdy pracownik Fermy Oldar zobowiązany jest do przedstawienia ważnej książeczki sanepidowskiej. Mamy świadomość tego, że jest to kluczowy element wymagany w przypadku prowadzenia działalności związanej z produkcją żywności. Jesteśmy w stanie udokumentować ważność książeczek zdrowia wszystkich pracowników naszej firmy, u których wymagany jest ten dokument. Jednak zaniepokojeni wypowiedzią naszego pracownika postanowiliśmy dodatkowo zweryfikować ich ważność poprzez skontrolowanie ich prawdziwości w instytucjach, które je wydały – przekazuje w oświadczeniu Prezes Aleksandra Dębska.

Co więcej, jak podaje Ferma Oldar, wszystkie skandaliczne i szokujące zdjęcia oraz ujęcia z jajami wylęgowymi i z płodami kurcząt pokazane w materiale TVN nie mają nic wspólnego z Fermą Oldar. Ujęcia te nie zostały nagrane na terenie zakładu.

Kontrola Inspekcji Weterynaryjnej w Pruszkowie

Na terenie fermy została przeprowadzona urzędowa kontrola Inspekcji Weterynaryjnej w Pruszkowie. Jej wyniki zaprzeczają zarzutom stawianym zakładowi Oldar w materiale wyemitowanym w programie „Uwaga!” TVN. W związku z tym, decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii w Pruszkowie w całości umorzono postępowanie prowadzone wobec Fermy Oldar.

– Wydana decyzja potwierdza, iż proces produkcyjny w Fermie Oldar zapewnia bezpieczeństwo produktu – jaj i masy jajecznej – mówi Aleksandra Dębska, Prezes Fermy Oldar. – Zapewniamy wszystkich naszych Partnerów, że produkty Fermy Oldar niezmiennie mają najwyższą jakość, a Państwa bezpieczeństwo, zdrowie i zadowolenie ze współpracy z nami jest dla nas nieustannym priorytetem – dodaje.

W odpowiedzi na próby bezprawnego działania na szkodę wizerunku firmy, Ferma Oldar zapowiada podjęcie wszelkich możliwych kroków prawnych w celu obrony swojego dobrego imienia i wyciągnięcia konsekwencji wobec osób i podmiotów działających na jej szkodę.

Tekst i foto:

Kinga Rochalska

Like this Article? Share it!

About The Author

Comments are closed.