wtorek, Lipiec 16, 2019
Flesch Mazowsza

Gonimy światową czołówkę

Marcin Giziński Październik 19, 2016 Sport

Wielki dzień polskiego wushu! Anna Kubiak sięgnęła po brązowy medal Mistrzostw Świata Taijiquan, które odbywają się w Pruszkowie. – Gonimy światową czołówkę – mówi Robert Mrózek, trener reprezentacji Polski.

Kubiak została polską bohaterką drugiego dnia Mistrzostw Świata Taijiquan. Ciężko pracowała na ten sukces. Medal jest niezwykle cenny dla całego środowiska wushu. Zawodnicy muszą włożyć w przygotowania serce, ale i własne środki.

– Ania pracowała na ten sukces intensywnie przez cztery lata. Wystąpiła na mistrzowskich imprezach w Chengdu, Starej Zagorze i Moskwie. Teraz Mistrzostwa Świata i pierwszy medal w formach sportowych. Sukces Ani, a także wyniki innych zawodników zasługują na pełny szacunek, uznanie. Czapki z głów, że chcą to robić i osiągać historyczne wyniki. Nasi reprezentanci wkładają w przygotowania wiele sił, a często własne środki. Polski Związek Wushu stara się ich wspierać – powiedział Dariusz Piwowarski, prezes Polskiego Związku Wushu.

Brązowa medalistka Mistrzostw Świata Taijiquan długo oswajała się z sukcesem.

– Na początku nie dotarło do mnie, że wywalczyłam medal Mistrzostw Świata. Przeżyłam wielki szok. Startowałam jako jedna z pierwszych zawodniczek, więc musiałam trochę poczekać na ostateczne wyniki. Potem przyszło wzruszenie. Łezka zakręciła się w oku – mówi Anna Kubiak.

23-letnia zawodniczka wierzy, że jej medal to impuls do zwiększenia zainteresowania wushu. Kubiak snuje plany na przyszłość. W Pruszkowie zdobyła brąz, a za dwa lata postara się poprawić ten wynik.

– Mam nadzieję, że małymi kroczkami będę szła do przodu. Ten medal może stanowić małą cegiełkę do popularyzacji wushu – ocenia Kubiak. – Jeszcze jakiś czas temu moi znajomi nie kojarzyli wushu. Powoli zaczynają je poznawać i zadają różne pytania. Często ich skojarzenia wiążą się z filmami, w których prezentowane były chińskie sztuki walki – dodaje.

Sukces Anny Kubiak pokazuje, że polskie wushu wyróżnia się na tle Europy i goni światową czołówkę. Taką opinię wyraził trener polskiej reprezentacji.

– Wszyscy bardzo cieszymy się z sukcesu Ani Kubiak, która w swojej konkurencji zajęła trzecie miejsce. Lepsze były tylko Azjatki. Gonimy światową czołówkę. W Europie jesteśmy uznani, osiągamy sukcesy. Ten wynik jest oznaką dobrego przygotowania i wysokich umiejętności – ocenia Robert Mrózek.

Kolejny raz o krok od podium była Karolina Kulagowska. 17-latka w konkurencji 24 uproszczonych ruchów taijiquan zajęła 4. miejsce. Szósta była Karolina Jabłońska, a siódma Emilia Chmurska.

Powody do radości mają również zawodnicy startujący w konkurencjach demonstrations events. Do końca o miejsce na podium drżał Marian Olech. Ostatecznie Polak startujący w konkurencji tradycyjnego stylu chen taijiquan o 0,03 pkt wyprzedził reprezentanta USA Kevina Wonga i uplasował się za plecami Włocha Daniela Romeo. Bardzo dobry występ zaliczyła Monika Steckiewicz, która z wynikiem 8,70 zajęła drugą pozycję w tradycyjnym stylu chen taijiquan.

Drugiego dnia mistrzostw nie brakowało pięknych i niemalże perfekcyjnych występów. Reprezentanci Chin Dan Dan Dai, Ling Hai Zhou i Tai Dong Lyu uzyskali w swoich konkurencjach wyniki powyżej 9,70.

Wyniki Mistrzostw Świata Taijiquan dostępne są na stronie justtool.com/2016.

Transmisję na żywo można śledzić w telewizji FighTime.

Wstęp na mistrzostwa świata jest wolny.

Polski Związek Wushu powstał w 2002 roku. Przedmiotem działalności jest propagownie oraz rozwój chińskich sztuk walki. Organizuje również imprezy sportowe na najwyższym poziomie. Siedziba związku mieści się w Warszawie.

Rafał Witkowski

Public Relations & Marketing

Polski Związek Wushu

Like this Article? Share it!

About The Author

Comments are closed.